Archiwa kategorii: DLA DZIECI

OWSIANKA MALINOWA

Śniadanie z dzieckiem: owsianka mailnowa

Generalnie uwielbiam owoce.  Świeże, zerwane prosto z krzaczka maliny to smak mojego dzieciństwa. Staram się  w sezonie spożywać dużo malin, a poza sezonem wykorzystuję mu sok malinowy z wodą lub herbatką, bo maliny mają bardzo dobry wpływ na odporność.

Dbam też o to aby maliny pochodziły z sprawdzonego źródła, żeby nie pochodziły z uprawy przy ruchliwej trasie, pamiętam też o tym żeby je dokładnie umyć i przelać wrzącą wodą.

Niniejsza owsianka to nasze weekendowe śniadanko. Owsiankę przemycają pyszne malinki- jak dla mnie idealny początek dnia!

Maliny mają działanie:

  • przeciwgorączkowe i napotne,
  • przeciwbakteryjne i przeciwgorączkowe,
  • obniżają ciśnienie krwi i wzmacniają serce,
  • wpływają korzystnie na odporność.

Składniki owsianki (dla 1-2  osób):

  • 3/4 szklanki wody,
  • 1/4 szklanka mleka,
  • 4 łyżki płatków owsianych,
  • 1 łyżka otrąb pszennych
  • 1 łyżka siemienia lnianego,
  • 1-2 łyżeczki miodu,
  • 1/2 szklanki malin
  • 1/2 szklanki malin do dekoracji,
  • kilka śliwek do dekoracji,

Przygotowanie owsianki:

  • wodę z mlekiem zagotowuję,
  • do zagotowanej wody z mlekiem dodaję płatki owsiane i otręby i gotuję razem na niewielkim ogniu ok. 5 minut,
  • pod koniec gotowania dodaję pozostałe składniki, wszystko razem mieszam, zostawiam ok. 10 minut do napęcznienia
  • przed podaniem dekoruję świeżymi malinami.

Smacznego :)

DSCN3869

Jagodowy dżem z agar-agar

W moim domu uwielbiamy jagody i borówki. Mając wybór zawsze wybiorę leśne jagody, choć borówki amerykańskie też często goszczą na naszym stole, bo są dużo bardziej popularne i łatwiej dostępne, chociaż jednak nie są dla mnie już takie smaczne, jak jagody prosto z lasu. Niniejszy przepis to prosty sposób na zachowanie smaku leśnych jagód na dłużej. Jagody pod wpływem cukru i gotowania nie zgęstnieją. Dla uzyskania konsystencji bliższej dżemowi, a choćby galaretce nie chciałam wykorzystywać żadnych sztucznych składników, takich choćby jak cukier żelujący.

Spróbowałam więc użyć sproszkowanego agaru i takie rozwiązanie świetnie się sprawdziło. Agar-agar to tzw. czerwone algi, charakteryzuje się tym, że jest bezsmakowy i bezzapachowy, oraz doskonale nadaje się do zagęszczania i żelowania potraw. Co ważne agar rozpuszcza się w temp. 85-95 stopni Celsjusza, zaś tężeje w 32-35 stopniach. Potrawy przyrządzone z jego użyciem nie wymagając więc wkładania do lodówki, a użycie agaru do zagęszczenia np. masy w torcie sprawia, że możemy być spokojni, że tort nam nie rozpuści się na przyjęciu. Agar wymaga wcześniejszego namoczenia w niewielkiej ilości wody, aż do rozpuszczenia.

Stosuję teraz go niemal do większości dżemów, co skraca czas ich gotowania i pozwala na odlanie, lub wyparowanie niewielkiej ilości soków, a przy tym jest to składnik naturalny, więc jestem spokojna, że nie dodaję do domowych przetworów chemii.

Poniższy dżem jest bardziej galaretką, dla uzyskania bardziej gęstej konsystencji można: odparować, lub odlać większą ilość soku, lub dodać więcej agaru.

Dla przypomnienia dodam, że jagody są bardzo zdrowe, bo np.:

  • korzystnie wpływają na wzrok,
  • uelastyczniają naczynia krwionośne,
  • obniżają poziom złego cholesterolu,
  • pomagają zlikwidować biegunki,

dlatego naprawę warto mieć w domu choć kilka słoiczków dżemu jagodowego.

Składniki:

  • 1,5 kg jagód,
  • 1/4 szklanki wody,
  • ok 600-700 g cukru,
  • 1- 1,5 łyżki namoczonego agaru,

Przygotowanie:

  • owoce dokładnie myję, przekładam do garnka i zasypuje cukrem, zostawiam na 30 minut,
  • garnek stawiam na kuchence, jagody podlewam wodą i gotuję wszystko przez ok 30 minut,
  • po tym czasie odlewam ok. 300 ml soku i do jagód dodaję namoczony agar- agar i dokładnie mieszam,
  • gotuję jeszcze ok 10 minut i przekładam dżem do przygotowanych słoików,
  • słoiki odstawiam do góry dnem do wystudzenia,
  • porcji przygotowanej na bieżąco nie pasteryzuję, ale przechowuje ją w lodówce, pozostałe słoiki pasteryzuję ok 10- 15 minut.

Smacznego :)

DSCN4094

Koktajl z mango i jogurtu naturalnego czyli mango lassi

Są takie przepisy, gdzie połączenie kilku składników jest tak idealne, że nie trzeba nic kombinować. Dla mnie takim połączeniem jest mango lassi, czyli połączenie mango i zimnego jogurtu naturalnego. To idealny deser na wakacyjne popołudnie.

Taki koktajl to klasyka- całkiem smaczna a na dodatek dietetyczna klasyka :) Koktajl jest gęsty, aromatyczny i niebywale smaczny!

Składniki (na ok 4-5 porcji):

  • 2 dojrzałe mango,
  • duże opakowanie jogurtu naturalnego lub jogurtu greckiego,
  • 1/2 szklanki mleka,
  • 1-2 łyżki miodu (opcjonalnie)

Przygotowanie:

  • mango dokładnie myję, obieram, odpestkowuję i kroję w mniejsze kawałki, zostawiam też troszkę do dekoracji,
  • pokrojone mango przekładam do blendera,
  • jogurt przed przygotowaniem deseru dobrze schładzam w lodówce, można też na ok 15 minut schować go do zamrażarki,
  • jogurt razem z mlekiem i ewentualnie miodem wlewam do blendera,
  • wszystko razem krótko miksuję,
  • koktajl przelewam do szklanek, dekoruję plastrami mango i podaję natychmiast.

Smacznego :)

koktajl z mango i malin

Gęsty i smaczny koktajl z mango i malin

Maliny- sezonowy smakołyk.  Tak jak w czerwcu zajadam się truskawkami, w lipcu bobem, tak sierpień należy do malin. Maaliny królują w mojej kuchni: w owsiance, z jogurtem, omletem, racuchami, w lodach, napojach i ciastach.

Mam nadzieję, że uda mi się zarazić kogoś malinowym szaleństwem, bo warto. Maliny są smaczne, nie wymagają dosładzania i są bardzo zdrowe.

Niniejszy koktajl powstał na zamówienie i przy współpracy z moim Synkiem, który jak sam stwierdził „jest już duży i silny” więc: dodawał malinki, sok, włączył maszynę miksującą, wyłączył maszynę miksującą i był pierwszym degustatorem koktajlu. Potem wspólnie go rozlaliśmy do szklanek, poroznosiliśmy i wypiliśmy. Zamawiający nadzorował prace nad koktajlem na każdym etapie przyrządzania, oraz sprawdzał efekty końcowe, i wydał werdykt który brzmiał następująco: „Pyszne malinki, pyszny koktajl!”

Jako Wykonawcy pozostaje mi się zgodzić z zdaniem Zamawiającego, tym bardziej, że z tytułu wykonania umowy otrzymałam sowite wynagrodzenie: wspaniałego całusa :)

Składniki (na 4 porcje):

  • 1 mango,
  • 1 duży jogurt grecki,
  • 1/2 mrożonego banana (opcjonalnie),
  • 1 szklanka malin z sokiem,
  • miód do smaku,

Przygotowanie: Mango obieram, miąższ kroję na kawałki i wkładam do blendera kielichowego, dodaję pozostałe składniki. Wszystkie składniki miksuję do uzyskania jednolitej konsystencji, spożywać natychmiast :)

Smacznego! :)

 

ciastko

Lekki serniczek na zimno z winogronami i galaretką

Wczorajszy wpis „sponsorowało” słońce, dzisiejszy wpis „sponsoruje” deszcz ;)

Wczoraj jeszcze pisałam o upałach, o ochłodzie i o pogodzie.  Pogoda tradycyjnie nas nie rozpieszcza, jak w bollywoodzkim filmie: czasem słońce, czasem deszcz.

Co więc można z dzieckiem robić w deszczowe popołudnie? Nam się zawsze udaje znaleźć jakieś rozwiązanie: wspólne budowanie, malowanie, itp. Bardzo lubimy też wspólnie pracować w kuchni. Mój Synek uwielbia wyciskać soki z owoców i warzyw w sokowirówce, uwielbia też piec babeczki. Przy tym serniczku również dzielnie mi pomagał: układał biszkopty, pomagał mieszać galaretkę itp. Ponieważ oczekiwanie na stężenie galaretki zajmuje chwilkę, przeplataliśmy przygotowanie serniczka wspólnym układaniem puzzli.

Uwielbiam razem z Synkiem pracować w kuchni, to prawdziwa przyjemność, nawet jeśli wszystko trwa trochę dłużej, a potem jest więcej sprzątania ;).

Serniczek z tego przepisu nie jest wysoki, tym bardziej że ja przygotowałam go w formie na tartę. To taka porcja na jeden dzień, np. do kawy. Serniczek jest lekki i kolorowy, a przy tym bardzo smaczny. To przepis baza, można zmienić owoce, smaki galaretki, albo- zrobić go z podwójnej porcji. 

Polecam wspólną zabawę i eksperymentowanie w kuchni z dzieckiem!

Składniki (6-8 kawałków):

  • 3/4 opakowania okrągłych biszkopcików,
  • opakowanie 400 dkg serka homogenizowanego waniliowego,
  • 2 galaretki o truskawkowym smaku,
  • ok. szklanka jasnych winogron,
  • 2 szklanki wody,

Przygotowanie:

  • w szklance wrzącej wody rozpuszczam galaretkę i odstawiam do lodówki do schłodzenia na ok. 30 minut,
  • formę (u mnie na tartę) wykładam folią aluminiową, tak aby została mi zakładka ok. 5 cm ponad brzeg formy,
  • na spodzie formy układam biszkopty,
  • na biszkoptach układam pojedyńczo winogrona,
  • do miski przekładam serek homogenizowany i  dodaję stopniowo do niego tężejącą galaretkę krótko miksując blenderem, do uzyskania jednolitej masy,
  • serek szybko przekładam do formy, zalewając nim ostrożnie biszkopty i winogrona (tak aby biszkopty nie poprzesuwały się),
  • formę odstawiam do lodówki aby masa serowa zastygła- ok. 30 minut,
  • w szklance wrzącej wody dokładnie rozpuszczam galaretkę i przekładam do lodówki do stężenia,
  • po ok. 30 minutach przelewam tężejącą galaretkę na masę serową jednocześnie stawiając folię aluminiową, tak aby sięgała ponad brzeg formy- co pozwoli zapobiec ewentualnemu wypłynięciu galaretki,
  • sernik ponownie wstawiam do lodówki na ok. 1 godzinę,
  • po tym czasie wyciągam sernik z formy, ostrożnie zdejmuję folię i gotowe.

Smacznego:)

Ja swoją porcją serniczka uprzyjemniałam sobie czytanie książki „Zamień chemię na jedzenie”. Już teraz zapraszam na kolejny wpis- moją subiektywną recenzję owej książki.

z książką

DSCN3836

Czekoladowy krem daktylowy

Kto nie lubi czekolady ręka do góry. Dzieciaki też uwielbiają wszystko co czekoladowe. Mój Synek długo nie jadł słodyczy (mniej więcej do 2 roku życia nie wiedział co to czekolada). Kiedy jednak zaczął spotykać się z rówieśnikami, zauważać słodycze na półce sklepowej itp. nie dało się uniknąć spotkania z czekoladą.

Synek nie je dużo słodyczy, co to to nie. W słynnym jajku niespodziance tak naprawdę bardziej interesuje go niespodzianka niż czekolada. Ale słodycze i dziecko to osobny, dłuższy temat.

Poniższy krem jest małym oszustwem, jedną z wielu prób samodzielnego przygotowania słodkości. Sprawdza się idealnie!

Ten przepis to baza, tak naprawdę smaczny ale dopiero początek przygody. Gotowy krem idealnie sprawdza się jako smarowidło np do pieczywa chrupkiego, jako masa do tarty itp. Nic nie stoi na przeszkodzie aby krem wzbogacić o dowolne składniki, takie np. jak:orzeszki, rodzynki czy też np o chili. Jak to mówią: ogranicza nas tylko wyobraźnia, no i … nasze kubki smakowe ;-)

Składniki:

  • Szklanka daktyli,
  • Woda,
  • Cynamon,
  • Kakao,

Przygotowanie:

  • daktyle zalewam letnią wodą (tak aby wszystkie były przykryte)
    i odstawiam na noc,
  • rano z daktyli odlewam wodę, dodaję cynamon i kakao do smaku,
  • wszystko razem miksuję blenderem na gładką masę,

Smacznego :)

krem jaglan

NA OCHŁODĘ: Krem jaglany

Upały nas nie opuszczają, organizm domaga się chłodzenia. Wczoraj po powrocie z pracy nie miałam ochoty na obiad, moje ciało mówiło: ochłody!  Jeśli myślę o chłodzeniu to pierwsze co mi przychodzi do głowy poza prysznicem to: zimna woda i lody. Zimna woda jest- w moim domu przez cały okres letni w lodówce chłodzi się woda z cytryną i miodem, lodów nie ma. Potrzeba matką wynalazku. Poza schłodzeniem się poprzez zjedzenie czegoś zimnego, za cel postawiłam także sobie przemycenie kaszy jaglanej.

Poniższy deser przyrządza się błyskawicznie, jest pożywny, smaczny i zimny :) Krem jaglany, nie jest  wybitnie mrożąco- zimny, ale zdecydowanie- dzięki mrożonym bananom przynosi ochłodę. Przygotowałam go dla całej rodziny. Bardzo zależało mi aby zjadł go mój Synek (ze względu na dodatek kaszy jaglanej) i udało się, zjadł całą porcję.

Kasza jaglana to tzw. superfood, jest ona niesamowicie zdrowa- stale gości w mojej kuchni. Nie bez powodu kasza jaglana nosi miano królowej kasz. Najważniejsze dla mnie powody spożywania kaszy jaglanej to:

  • nie uczula,
  • nie zawiera glutenu,
  • jest zasadowotwórcza,
  • usuwa śluz z organizmu,
  • jest lekkostrawna.

Naprawdę warto, aby na stałe zagościła w każdym domu. Polecam!

Składniki (dla 4 osób):

  • 5 łyżek ugotowanej kaszy jaglanej,
  • 4-5 nektarynek,
  • dwa mrożone banany (najlepiej w plastrach),
  • cytryna,

Przygotowanie:

  • wszystkie składniki umieściłam w mikserze kielichowym i kilka minut miksowałam na gładką kremową masę,
  • całość przekładam do pucharków, dekoruję kawałkami nektarynki,
  • podaję natychmiast.

Smacznego :)

8-czesciowy-zestaw-dla-dziecka-mondo-casa-bugatti-2971,21116_0

By niejadek zjadł obiadek- zastawy stołowe dla dzieci cz. 1

Mój Synek nigdy do łakomczuchów nie należał, co to, to nie.
Z perspektywy patrząc uważam, że w sumie to i dobrze, choć jak sobie przypomnę pierwszy rok jego życia i ciągłą kontrolę lekarską i badania i spisywanie jadłospisów, to jeszcze dziś mam drgawki. Pani Pediatra, zamierzała nawet spróbować suplementów, a ja wiedząc już czym to pachnie wolałam zmienić Pediatrę, niż dawkować mu bez większego powodu suplementy.

Trafiłam na bardzo mądrą lekarką, Synek jest pod jej opieką cały czas, bo z dobrych wyborów nie warto rezygnować. Reasumując, doszliśmy z Panią Pediatrą do wniosku, że skoro wyniki są ok., rozwija się ok., jest radosny i uśmiechnięty, to to jest ważniejsze niż wskaźniki i siatki.

Jak jest dziś? Czasem zjada z dokładką, a czasem nie chce nic jeść przez cały dzień.   Wtedy, trzeba się naprawdę nagimnastykować, aby zjadł coś pożywnego i zdrowego. Nie wszystko zje i nie na wszystkim zje. Tak, tak, nie na wszystkim!

Sposób podania, oraz to na czym jest jedzenie podane, jest dla niego niebywale istotne. Jedzenie obowiązkowo odbywa się przy dużym stole, na dużym krześle- z rodzicami. Cała reszta też musi być taka jak u mamy i taty, czyli „dorosła”. Ten, nieuzasadniony pęd do dorosłości, przyprawiał mnie o wiele obaw i to wcale nie związanych z wizją potłuczenia nowiutkich szklanek czy też serwisu ślubnego. Obawy moje były związane z bezpieczeństwem mojego Synka.  Chcąc zapewnić mu i sobie, najbardziej komfortowe warunki jedzenia, zakupiłam mu specjalną zastawę. To był strzał w dziesiątkę! Dzięki tej zastawie posiłki chętniej i szybciej lądują w brzuszku mojego Synka,a przez lepsze dopasowanie ich do małych rączek, ja sama też jestem spokojniejsza.

Poniżej przedstawiam Nasze inspiracje, które bardzo Nam się podobały i moim zdaniem są godne polecenia.
Taka zastawa w efekcie końcowym niebywale cieszy oko,
a w konsekwencji i brzuszek Malucha.

Za jakiś czas przedstawię pozostałe Nasze inspiracje oraz nasz aktualny wybór :)

SZTUĆCE

komplet-sztuccow-pigletsSZT

zestaw-sztuccow-w-pojemniku-guzzini-bimbi-5485,67193_tzestaw-sztuccow-3-el-tumtum-tiny-chlopiec-9030,44604_t

PODKŁADKI

zestaw-do-jajka-na-miekko-tumtum-9030,44581_0zestaw-obiadowy-doiy-krajobraz-dla-dzieci-4791,56169_0

podkladki-na-stol-kg-design-auto-9270,51491_tpodkladka-na-stol-tumtum-swinka-9030,44607_t

podkladka-friendspodkladka-pirate

POJEMNIKI

miski-z-pokrywka-aladdin-4946,58091_tPOJ1

pojemnik-do-odgrzewania-aladdin-bento-350-ml-niebieski-9295,51926_tpudelko-na-kanapke-sagaform-zoo-8989,43483_t

JAJKA

foremki-do-jajek-4-sztukikieliszki-na-jajko-z-solniczka-i-lyzeczka-a-di-alessi-cico-5066,60456_tkieliszki-do-jajek-4-sztukiNaczynie-Na-Jajko-Plane

KUBKI

kubek-mickeykubek-minnie

2-kubki-isak-fika-9359,54022_tbutelki-na-wode-dla-dzieci-aladdin-aveo-350-ml-9298,52075_t

Zdjęcia pochodzą z następujących stron internetowych: czerwona maszyna, home and you, ikea, tchibo.

muffinki

Czereśniowe owsiane muffinki

Odwiedziłam wczoraj z Synkiem Sąsiadkę i jej dzieci. Spotkanie było, że tak powiem emocjonujące. Idąc myślałam, że odpocznę i chwilkę poplotkuję, a tu się nie dało. Jednym słowem, jak to mówili chłopcy „K A T A S T R O F A”.

Na wychodne Sąsiadka obdarowała mnie woreczkiem czereśni. Czereśnie uwielbiam, kojarzą mi się z domem rodzinnym i wiosną. Piękna czereśnia kwitła bogato tuż pod moim oknem- cóż to był za widok!

Długo nie zastanawiałam się co zrobić z otrzymanym pakunkiem, jako że mój Synek uwielbia muffinki, a ja uwielbiam czereśnie, od razu, z nadzieją na pozytywne zakończenie ciężkiego dnia, przystąpiłam do pracy.

Muffinki dzięki jogurtowi są puszyste i delikatne. Nie byłabym sobą, gdybym nie przemyciła płatków owsianych, dzięki temu muffinki są pożywniejsze i idealnie nadają się na śniadanie, albo na przekąskę na długi spacer po lesie. Polecam!

Składniki (ok. 12-14 sztuk):

  •   3 garście czereśni,
  • 2 szkl mąki,
  • ½ szkl płatków owsianych,
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia,
  • ½ łyżeczki sody oczyszczonej,
  • ½  szkl cukru,
  • 1 opakowanie cukru waniliowego,
  • 2 duże jaja,
  • 1 szkl jogurtu naturalnego lub maślanki,
  • 1/2 szkl oleju,
  • sezam,

Przygotowanie:

  • czereśnie drylujemy i lekko osuszamy na ręczniku papierowym,
  • w jednej misce łączymy suche składniki: mąkę, płatki, proszek, soda, cukier,
  • w drugiej misce łączymy mokre składniki: jaja, jogurt/ maślankę, olej,
  • do suchych składników przelewamy składniki mokre i wszystko razem mieszamy (masa nie musi być idealnie gładka, nie należy mieszać zbyt długo),
  •  na końcu, do ciasta dodajemy czereśnie i delikatnie mieszamy,
  • ciasto nakładamy do 2/3 wysokości foremek,
  • wierzch posypujemy sezamem,
  • pieczemy w 180 stopniach 25- 30 minut, aż będą rumiane,
  • piekarnik wyłączamy i można je chwilkę przestudzić w piekarniku,
  • podajemy wystudzone.

Smacznego :)

lody bananowe 2

Ekspresowe lody bananowo- truskawkowe z miodem

Przez cały rok w zamrażarce trzymam pokrojone zmrożone banany, które idealnie sprawdzają się jako zagęszczający składnik koktajli
i lodów. Przez całą wiosnę w lodówce trzymam pokrojone truskawki zasypane cukrem.

Poniższe lody powstały z połączenia tych dwóch składników, oraz dodatku pysznego miodu. Kiedy Synek w upalny dzień zawołał:”Lody, chce lody mamo!”.  Sprostałam postawionemu zadaniu, jednocześnie mając poczucie, że karmię dziecko i siebie czymś smacznym
i zdrowym.

Składniki:

  • zmrożony banan w plastrach,
  • pokrojone truskawki zasypane cukrem, wraz z sokiem który puściły,
  • miód,

Przygotowanie:

  • banany wraz z truskawkami w potrzebnych proporcjach (do smaku) miksuję przez ok. 1 minuty w blenderze kielichowym, ewentualnie dodając miodu do smaku,
  • gotowe lody przekładam do pucharków i polewam miodem,
  • podaję natychmiast.

W celu uzyskania bardziej lodowej konsystencji po zmiksowaniu,
a przed podaniem można masę lodową dodatkowo schłodzić ok. 30 minut.

Smacznego :)