Archiwa kategorii: PRZETWORY

mus z jabłek i jagód goji

Mus z jabłek i jagód goji

Historia tego przepisu jest prosta i zapewne zdarzyła się niejednej osobie, której kuchenne prace nie są obce. Dostałam od znajomych jabłka, piękne choć niezbyt dojrzałe antonówki.  Przeleżały kilka dni czekając na mój czas i na pomysł co z nimi zrobić. Miało być ciasto, miał być sok, a jest mus :)

Mus z poniższego przepisu jest bardzo smaczny, wręcz przepyszny- sama jestem zaskoczona efektem, więc puszczam go w świat :) niech się mnoży.

Mus idealnie nadaje się do kanapek, naleśników i deserów. Przy tym jest mega zdrowy, bo że jabłka są zdrowe- to wiadomo, a poza tym to teraz owoc wręcz narodowy, a jagody goji są tzw. super food. Warto więc sięgnąć po takie smaczne i zdrowe połączenie. Zapraszam!

Składniki (ok. 8 słoików 200 ml):

  • 2 kg obranych i wydrążonych kwaskowatych jabłek,
  • 600 dkg cukru,
  • 1 szklanka suszonych jagód goji,
  • 1 szklanka wody,

Przygotowanie:

  • Jabłka kroję w połówki a następnie w  plastry, przekładam do garnka i zasypuję cukrem i odstawiam na ok. 30 minut aby owoce puściły sok,
  • jagody przekładam do miseczki i zalewam wrzącą wodą, odstawiam do napęcznienia także na 30 minutach,
  • po tym czasie na kuchence stawiam garnek z jabłkami, do których dodaję jagody wraz z wodą, w której się moczyły, gotuję ok. 1 godziny aż woda wyparuje a mus zgęstnieje,
  • po tym czasie jabłka wyłączam i lekko studzę, a następnie miksuję blenderem na gładki mus,
  • zmiksowany mus ponownie podgrzewam chwilę (ok 10- 15 minut) i gorący przekładam do przygotowanych słoików.

Smacznego :)

Przepis bierze udział w akcji:
Jagody goji - jedz to co najlepsze

Jabłka wolności

DSCN3869

Jagodowy dżem z agar-agar

W moim domu uwielbiamy jagody i borówki. Mając wybór zawsze wybiorę leśne jagody, choć borówki amerykańskie też często goszczą na naszym stole, bo są dużo bardziej popularne i łatwiej dostępne, chociaż jednak nie są dla mnie już takie smaczne, jak jagody prosto z lasu. Niniejszy przepis to prosty sposób na zachowanie smaku leśnych jagód na dłużej. Jagody pod wpływem cukru i gotowania nie zgęstnieją. Dla uzyskania konsystencji bliższej dżemowi, a choćby galaretce nie chciałam wykorzystywać żadnych sztucznych składników, takich choćby jak cukier żelujący.

Spróbowałam więc użyć sproszkowanego agaru i takie rozwiązanie świetnie się sprawdziło. Agar-agar to tzw. czerwone algi, charakteryzuje się tym, że jest bezsmakowy i bezzapachowy, oraz doskonale nadaje się do zagęszczania i żelowania potraw. Co ważne agar rozpuszcza się w temp. 85-95 stopni Celsjusza, zaś tężeje w 32-35 stopniach. Potrawy przyrządzone z jego użyciem nie wymagając więc wkładania do lodówki, a użycie agaru do zagęszczenia np. masy w torcie sprawia, że możemy być spokojni, że tort nam nie rozpuści się na przyjęciu. Agar wymaga wcześniejszego namoczenia w niewielkiej ilości wody, aż do rozpuszczenia.

Stosuję teraz go niemal do większości dżemów, co skraca czas ich gotowania i pozwala na odlanie, lub wyparowanie niewielkiej ilości soków, a przy tym jest to składnik naturalny, więc jestem spokojna, że nie dodaję do domowych przetworów chemii.

Poniższy dżem jest bardziej galaretką, dla uzyskania bardziej gęstej konsystencji można: odparować, lub odlać większą ilość soku, lub dodać więcej agaru.

Dla przypomnienia dodam, że jagody są bardzo zdrowe, bo np.:

  • korzystnie wpływają na wzrok,
  • uelastyczniają naczynia krwionośne,
  • obniżają poziom złego cholesterolu,
  • pomagają zlikwidować biegunki,

dlatego naprawę warto mieć w domu choć kilka słoiczków dżemu jagodowego.

Składniki:

  • 1,5 kg jagód,
  • 1/4 szklanki wody,
  • ok 600-700 g cukru,
  • 1- 1,5 łyżki namoczonego agaru,

Przygotowanie:

  • owoce dokładnie myję, przekładam do garnka i zasypuje cukrem, zostawiam na 30 minut,
  • garnek stawiam na kuchence, jagody podlewam wodą i gotuję wszystko przez ok 30 minut,
  • po tym czasie odlewam ok. 300 ml soku i do jagód dodaję namoczony agar- agar i dokładnie mieszam,
  • gotuję jeszcze ok 10 minut i przekładam dżem do przygotowanych słoików,
  • słoiki odstawiam do góry dnem do wystudzenia,
  • porcji przygotowanej na bieżąco nie pasteryzuję, ale przechowuje ją w lodówce, pozostałe słoiki pasteryzuję ok 10- 15 minut.

Smacznego :)

dżem z aronii i jabłek

Dżem i sok z aronii i jabłek

Jeszcze nie tak dawno, choć chwilę temu już, jako młoda żona stwierdziłam, że na pewno  żadnych przetworów to ja robić nie będę, i już! No bo po co, skoro jak chcę to wszystko mogę sobie kupić. Niby racja, dziś też wszystko mogę kupić, a mimo to stałam się wielką fanką przetworów.

Przez całe lato i wczesną jesień spędzam długie godziny na właściwym przygotowaniu słoików, przebraniu owoców i przygotowywaniu dżemów. Co się zmieniło? Tak ogólnie to nic, bo nadal wszystko mogę kupić, ale zmieniła się moja świadomość. Jeśli chcę jeść zdrowo i świadomie, to najlepiej wiem co jest w dżemie, który sama przyrządzę, 100 % pewność że owoce lub warzywa nie rosły przy ruchliwej autostradzie mam kiedy sama je zerwę lub kupię u lokalnego rolnika.

To co kiedyś było dla mnie udręką, dziś jest przyjemnością.

Zapraszam na dżem z aronii, jak już pisałam to nie jest łatwy owoc, ze względu na swój cierpki smak, jednak ze względu na niesamowite właściwości aronii naprawdę warto je jeść. Aronię warto mieszać z innymi owocami, dzięki czemu możemy zneutralizować jej smak.

Ważne (dla mnie) właściwości aronii:

  • obniża ciśnienie,
  • usuwa złogi złego cholesterolu z żył,
  • ma działanie przeciwutleniające,
  • zmniejsza skutki napromieniowania np. od telefonu komórkowego czy też telewizora,
  • wzmacnia naczynia krwionośne,
  • pomaga usuwać z organizmu toksyny, itp.

Składniki na ok. 5 szt 300 ml słoików dżemu+400 ml soku:

  • 2 kg aronii,
  • 1 kg jabłek,
  • 1 kg cukru,

Przygotowanie:

  • aronię i jabłka dokładnie myję,i jeśli trzeba przebieram,
  • aronię wrzucam do dużego garnka,
  • jabłka obieram i kroję w niedużą kostkę, wrzucam do aronii,
  • owoce zasypuje cukrem i odstawiam na ok 20 min.
  • po tym czasie stawiam garnek na kuchence i gotuję dżem ok. 1 godziny,
  • dżem zostawiam do wystygnięcia na całą noc,
  • rano ponownie stawiam garnek na kuchence i gotuję ok 1 godziny, po tym czasie zlewam do przygotowanych butelek sok a dżem wyłączam,
  • kiedy dżem przestygnie miksuję go blenderem i ponownie stawiam na kuchence,
  • od tego czasu dżem gotuję jeszcze ok. 30- 40 minut, stale mieszając,
  • po tym czasie dżem przekładam do przygotowanych słoików, które odstawiam do góry dnem do wystygnięcia, a następnie pasteryzuję ok 20 minut w piekarniku nagrzanym na 110- 120 stopni.

Smacznego :)