owsianka

Moja owsianka- mój sposób na sycące i energetyzujące śniadanie

Owsianka na śniadanie gości często w mojej kuchni. Jest zdrowa, smaczna, sycąca a na dodatek różnorodna- dzięki czemu nigdy się nie nudzi.

Jest wiele powodów, przez które warto sięgnąć po płatki owsiane. Ja robię to ze względu na zawartość błonnika, mój Mąż- ze względu na ich pozytywny wpływ na obniżenie cholesterolu, mój Synek- ze względu na bakalie i orzechy, które może dodać do owsianki. Każdy je jak lubi :)

Trudno podać jedne uniwersalny przepis na owsiankę, ja swoją robię tak:

  • do wody lub mleka, dodaję łyżkę masła orzechowego, mieszam
    i doprowadzam do wrzenia,
  • wrzucam kilka łyżek płatków owsianych (nie błyskawicznych) wraz z łyżką otrębów owsianych, i łyżką mielonego lnu, gotuję kilka minut,
  • w trakcie gotowania dodaję bakalie: orzechy, nasiona, suszone owoce- to na co w danej chwili mam ochotę,
  • ugotowaną owsiankę doprawiam cynamonem, imbirem, kurkumą
    i zostawiam pod przykryciem na kilka chwil,
  • owsiankę podaję ciepłą, z dodatkiem świeżych owoców, polaną łyżką miodu, lub syropu!

Szczerze polecam takie pyszne i zdrowe śniadanie: smakuje wspaniale, syci na długo i dodaje energii!

Smacznego :)

orkiszowy makaron z cukinią i pieczarkami

Makaron z cukinią i pieczarkami

Wczoraj udało mi się upolować cukinie po 2 złote, kupiłam pewnie ze trzy kilogramy, dołożyłam jeszcze pieczarki. Dotargałam siatki z zakupami do domu i korzystając z faktu, że moje dziecko już spało, niezwłocznie przystąpiłam do pracy. Na pierwszy rzut poszła, znana już z bloga, zupa krem z cukinii i ziemniaków. Obrałam kolejne cukinie i pomysł na ich wykorzystanie przyszedł sam do głowy.

Już kiedyś przyrządzałam taki makaron, chciałam więc sprawdzić czy ponownie uda mi się uzyskać tak samo smaczne danie. Mnie smakuje bardzo, mężowi także, koleżankom w pracy też….

W związku z pozytywnym rezultatem testowania i smakowania, poniżej przedstawiam i polecam przepis na szybki, prosty  i sycący- dzięki makaronowi orkiszowemu obiad: oto makaron z cukinią i pieczarkami.

Składniki (dla 3-4 osób):

  • 4 garście makaronu orkiszowego,
  • 3 nieduże młode cukinie,
  • 2 małe cebule,
  • 500 g pieczarek,
  • 4 łyżki masła klarowanego,
  • przyprawy: sól, pieprz, czosnek,

Przygotowanie:

  • makaron gotuję do miękkości w osolonej wodzie, następnie go odcedzam i przekładam do dużej miski,
  • cukinię i pieczarki płuczę, następnie obieram i kroję,
  • obraną cebulę kroję w kostkę,
  • na patelni rozpuszczam 2 łyżki masła klarowanego i dodaję cukinie, które doprawiam pieprzem i smażę i podduszam tak aby były lekko  twarde,
  • cukinię przekładam do makaronu,
  • na patelni ponownie rozpuszczam 2 łyżki masła klarowanego i podsmażam lekko cebulkę, po czym dodaję pokrojone pieczarki, pieczarki doprawiam lekko solą i pieprzem, duszę i podsmażam do miękkości,
  • cebulę z pieczarkami przekładam do makaronu,
  • całość mieszam, oraz doprawiam przyprawami, podaję ciepłe.

Smacznego :) Przepis bierze udział w akcji:
Cukinia 2014

Durszlak.pl

lody bananowe 2

Ekspresowe lody bananowo- truskawkowe z miodem

Przez cały rok w zamrażarce trzymam pokrojone zmrożone banany, które idealnie sprawdzają się jako zagęszczający składnik koktajli
i lodów. Przez całą wiosnę w lodówce trzymam pokrojone truskawki zasypane cukrem.

Poniższe lody powstały z połączenia tych dwóch składników, oraz dodatku pysznego miodu. Kiedy Synek w upalny dzień zawołał:”Lody, chce lody mamo!”.  Sprostałam postawionemu zadaniu, jednocześnie mając poczucie, że karmię dziecko i siebie czymś smacznym
i zdrowym.

Składniki:

  • zmrożony banan w plastrach,
  • pokrojone truskawki zasypane cukrem, wraz z sokiem który puściły,
  • miód,

Przygotowanie:

  • banany wraz z truskawkami w potrzebnych proporcjach (do smaku) miksuję przez ok. 1 minuty w blenderze kielichowym, ewentualnie dodając miodu do smaku,
  • gotowe lody przekładam do pucharków i polewam miodem,
  • podaję natychmiast.

W celu uzyskania bardziej lodowej konsystencji po zmiksowaniu,
a przed podaniem można masę lodową dodatkowo schłodzić ok. 30 minut.

Smacznego :)

Sycąca zupa pomidorowo- warzywna z fasolką adzuki

Fasolkę kupiłam z ciekawości oraz ze względu na jej właściwości zdrowotne. Fasola ta, podobnie jak inne rosliny strączkowe jest przede wszystkim bogata w błonnik, który poprawia pracę układu trawiennego. Fasola pomaga również obniżyć poziom cholesterolu,
a także polecana jest osobom chorym na cukrzycę, gdyż pomaga
w regulacji poziomu cukru we krwi. Ponadto jest źródłem białka, magnezu, potasu, fosforu, żelaza, cynku, miedzi, manganu i witamin
z grupy B (w szczególności kwasu foliowego).  Fasolka adzuki to nieduże bordowe ziarenka, które w smaku  są lekko słodkawe o takim orzechowym posmaku.

Poniższa zupa jest gęsta, bardzo pożywna, oraz bardzo smaczna. Gorąco polecam!

Składniki ( na 4-5 porcji):

  • 250 g fasolki adzuki,
  • 2 puszki pomidorów krojonych z zalewą,
  • 150 ml  sosu (przecieru) pomidorowego,
  • 2 cebule,
  • połowa małego selera,
  • 1 korzeń pietruszki,
  • 3 marchewki,
  • 2 łyżki masła klarowanego,
  • 1 listek laurowy,
  • 2 ziarenka ziela angielskiego,
  • 4 ziarenka pieprzu,
  • ok.  1,5  litra wody,
  • 1 łyżka domowej bulionetki warzywnej,
  • 1 łyżeczka słodkiej papryki,
  • ½ łyżeczki ostrej papryczki,
  • sól,
  • czarny pieprz,
  • spora garść świeżej lub mrożone natki pietruszki

Przygotowanie:

  • fasolkę moczę przez 24 godziny, następnie odcedzam ją
    i przepłukuję,
  • cebulę, marchewkę, pietruszkę, selera kroję w miarę drobno
    i następnie podsmażam i lekko duszę kilka minut na maśle klarowanym,
  • wodę zagotowuję razem z bulionetką, dodaję liść laurowy, ziele angielskie i ziarenka pieprzu,
  • do wrzącej wody wrzucam podduszone warzywa oraz namoczoną fasolkę, gotuję na dużym ogniu ok. 5-7 minut,
  • następnie zupę przykrywam, zmniejszam ogień tak aby zupa tylko lekko się gotowała i trzymam na ogniu ok. 60-75 minut,
  • pod koniec gotowania dodaję pietruszkę i doprawiam przyprawami do smaku.

Podaję zupę z kromką świeżego chleba oraz dodatkowo posypaną jeszcze natką pietruszki.

Smacznego :)

Przepis bierze udział w akcji:

Wegetariański obiad III

czystek

Herbatka z czystka

Czystek kupiłam niedawno, przy okazji zakupu innych produktów ekologicznych. Zaciekawił mnie. Wiele można przeczytać o jego niesamowicie zdrowotnych właściwościach.

Przede wszystkim jest on bogaty w polifenole, czyli związki, które mają działanie antyoksydacyjne oraz wspierają układ immunologiczny człowieka.

Poleca się go stosować w celu podwyższenia odporności, ale także jako środek przeciw przeziębieniom i grypie. Picie herbatki z czystka wspomaga  profilaktykę nowotworową, ale także opóźnia procesy starzenia oraz co  bardzo ważne wypłukuje toksyny i metale ciężkie
z organizmu.

Herbatka mi najlepiej smakuje z dodatkiem cytryny i miodu. Podaję ją również z dodatkiem domowego soku malinowego albo truskawkowego mojemu 3 letniemu Synkowi. Należy on do grupy dzieci z „przewlekłym katarem” , z którym My Rodzice przewlekle walczymy, szczególnie intensywnie tak od września do kwietnia każdego roku. Trudno, na dzień dzisiejszy mi obiektywnie ocenić, wpływ podawania herbatki na zdrowie, bo szczęśliwie mamy czerwiec i jesteśmy w okresie „pozakatarowym”, zaobserwujemy to zapewne na jesieni. O naszych sposobach na podniesienie odporności dziecka napiszę w osobnym poście.

Na przygotowanie 1 filiżanki herbatki potrzeba:

  • 1 płaską łyżkę czystka
  • zalewamy wrzącą wodą
  • trzymamy pod przykryciem do 10 min.
  • dodajemy cytrynę, ewentualnie dosładzamy sokiem, syropem
    z agawy, albo miodem- ale po schłodzeniu herbatki.

Na zdrowie :)

Więcej o  właściwościach czystka polecam poczytać np. tutaj: http://www.akademiawitalnosci.pl/10-powodow-dla-ktorych-warto-pic-herbatke-z-czystka/

zupa z marchewki

Zupa krem z marchewki, soczewicy i pieczonej papryki

Zupa krem z marchewki, soczewicy i pieczonej papryki to moja kulinarna nowość. Nie jest to moja pierwsza zupa z marchewki, co to, to nie! Myślę, że tak jak inne pożywne, a zarazem łatwe i szybkie
w przyrządzeniu zupy, tak i ta zupa zagości u mnie na dłużej. Myślałam też, że wystarczy może na dwa dni… nie wystarczyła. Dosłownie resztkę udało mi się porwać do sfotografowania.  :-D

Składniki (na ok. 4 porcji):

  • ok. 0,50 kg marchewek, najlepiej młodych
  • ¾ szkl. czerwonej soczewicy
  • 2 duże upieczone czerwone papryki
  • ok. 1 litr wody
  • 1 łyżka domowej bulionetki warzywnej
  • sól
  • pieprz
  • papryka słodka, papryka ostra

Do dekoracji (na jedną porcję):

  • 1 łyżka jogurtu naturalnego lub śmietany 30%
  • świeża bazylia

Przygotowanie:

  • papryki myję, osuszam i zawijam w folię aluminiową, tak przygotowane piekę w piekarniu w temperaturze ok. 180 stopni przez ok. 30 min., po wyjęciu z piekarnika i przestudzeniu ściągam skórkę oraz kroję,
  • marchewkę myję, obieram i kroję w średnie talarki,
  • do garnka nalewam wody i dodaję bulionetkę, oraz pokrojoną marchewkę,
  • po ok. 15 minutach dodaję pokrojoną paprykę oraz przepłukaną soczewicę,
  • całość gotuję do miękkości czyli jeszcze ok. 20 minut,
  • po lekkim przestudzeniu zupę doprawiam oraz miksuję blenderem na gładki krem,
  • podaję na ciepło, dekorując każdy talerz łyżką jogurtu lub śmietanki, oraz listkami świeżej bazylii.

Smacznego :)

Przepis bierze udział w akcji:

Wegetariański obiad III

pudding chia

Kokosowy pudding chia z malinami

Nasiona chia (szałwii argentyńskiej), to główny, koronny wręcz składnik niniejszego przepisu. Ja i nasiona to miłość od pierwszego zjedzenia :-D . Pamiętam pierwszą malutka paczuszkę nasion kupioną
z ciekawości- zniknęła błyskawicznie, każda następna nie była i nie jest już taka mała, a ciągle zadziwiająco szybko znikają.

Do dzisiejszego puddingu dodałam pierwsze polskie maliny zakupione u znajomego rolnika, to nie jest jeszcze ten pełny smak, ale to już coś :). Uchwycona na zdjęciu porcja puddingu zniknęła dziś rano w brzuszku mojego Synka, co do niego nie podobne- nie zostawił sobie ani odrobinki na tzw. „później, mamo później” ;-) .

Nasiona chia  nie należą do najtańszych, ale trzeba podkreślić ich walory zdrowotne oraz  właściwości żelujące i fakt, że są niezwykle wydajne.  Nasiona są bogate w kwasy omega- 3, oraz omega- 6, jednocześnie są znakomitym źródłem błonnika, białka, wapnia
i żelaza i przeciwutleniaczy.

Składniki na 2-3 porcje:

  • ok. 300 ml domowego mleka kokosowego
  • 5 łyżeczek nasion chia
  • 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
  • do podania: świeże polskie maliny, miód

Przygotowanie:

  • do słoika wlewam mleko oraz wsypuję nasiona chia i dodaję ekstrakt waniliowy,
  • słoik zamykam i intensywnie nim potrząsam,
  • słoik odstawiam do lodówki, początkowo potrząsam jeszcze kilka razy co jakiś czas,
  • słoik pozostawiam w lodówce na noc,
  • rano gotowy pudding wylewam do miseczki i dodaję do niego dużą garść świeżych polskich malin,
  • polewam łyżką miodu.

Smacznego :)

domowe mleko kokosowe

Domowe mleko kokosowe

Mleko krowie obecnie jest passé. Może to chwilowa moda na mleka roślinne, może… Moim zdaniem jest to raczej odwrócenie się w stronę zdrowia.

Sama dotychczas byłam wielbicielką mleka i wszystkiego co mleczne. Można powiedzieć, że to dopiero macierzyństwo zmieniło moje nastawienie do mleka krowiego i przetworów mlecznych. Podając swojemu dziecku mleko intensywnie zaczęłam pogłębiać swoją wiedzę.: czytać, słuchać, pytać itp.

Ograniczam i unikam- takie jest moje aktualne stanowisko. Nie wyeliminowałam z życia mleka krowiego,  ale  nie kupię już mleka z rocznym terminem ważności. Po mleko krowie wybieram się teraz wyłącznie do mlekomatu- innego mleka krowiego nie ma już w mojej lodówce.  Staram się także mleko krowie zastępować mlekiem roślinnym, z tej właśnie potrzeby powstał ten przepis.

Próbowałam uzyskać odpowiednią konsystencję i smak, mleko przyrządzone wg tego przepisu bardzo mi odpowiada, mojemu niespełna 3 letniemu dziecku także.
Ponad to domowe mleko kokosowe jest także stosunkowo tanie. Gorąco polecam, do kawy, zup, sosów itp.

Składki:

1 szkl wiórek kokosowych

3-4 szklanki wody

Przygotowanie:

  • wiórki kokosowe zalewam 1 ½ szklanki gorącej wody i odstawiam  pod przykryciem na blacie kuchennym na noc,
  • rano chowam zalane wiórki do lodówki,
  • wieczorem wyjmuję wiórki z lodówki i  dodatkowo dolewam do nich ½ szklanki wrzątku,
  • odstawiam na chwilę,
  • następnie wiórki intensywnie blenderuję przez kilka minut,
  • przez sitko ustawione na szklance powoli, małymi partiami przelewam mleko i dokładnie odsączam wiórki,
  • odsączone wiórki ponownie zalewam ok. 1 szklanką wody i po ok. 15 minutach ponownie blenderuję i powtarzam proces przelewania i odsączania.

Z podanych proporcji wychodzi nieco ponad 2 szklanki pysznego
i zdrowego mleka kokosowego.

Smacznego :)

Zupa krem z cukinii i ziemniaków

Zupa krem z cukinii często gości na moim stole, gdyż jest szybka, zdrowa i smaczna. Uwielbiają ją domownicy, zajadają się nią goście, prosząc o podanie przepisu. Gorąco polecam!

Składniki (na ok. 4-5 porcji):

  • 3 nieduże, najlepiej młode cukinie
  • 2 średnie ziemniaki
  • 1½ łyżki masła klarowanego
  • 1 cebula
  • 2 ząbki czosnku
  • ok.  1,5  litra wody
  • 1 łyżka domowej bulionetki warzywnej,
  • mała garść świeżej lub mrożonej natki pietruszki
  • sól
  • pieprz

Do dekoracji (na jedną porcję):

  • 1 łyżka jogurtu naturalnego lub śmietany 30%
  • 1 łyżka kiełków fasoli mung
  • szczypta sezamu

Przygotowanie:

  • warzywa myję i obieram,
  • ziemniaki kroję na dużą kostkę i wrzucam do gotującej się wody
    z bulionetką (lub wywarem warzywnym),
  • cukinię i cebulę kroje i podsmażam ok. 5 minut na rozgrzanej patelni z masłem klarowanym,
  • podsmażone warzywa dodaję do gotującego się bulionu,
  • gotuję do miękkości warzyw, czyli ok. 15 minut,
  • pod koniec gotowania dodaję czosnek, pietruszkę i przyprawy,
  • po ugotowaniu chwilę schładzam, po czym wszystkie składniki miksuję blenderem na gładki krem,
  • podaję na ciepło, lub na zimno dekorując każdy talerz łyżką jogurtu lub śmietanki, łyżką kiełków fasoli mung (mogą być inne kiełki) oraz szczyptą sezamu.

Smacznego :)

 

Zapraszam do wspólnej smacznej podróży po moich kulinarnych wyczynach :)